piątek, 6 kwietnia 2007

Dzień powszedni ;)

Witam ponownie. Ponieważ niestety nie mogę jeździć i podróżować codzinnie (kiedyś trzeba na podróże zarabiać) za namową mojej siostry Darii zamieszczam kilka zdjęć dzieci, parku do którego często chodzimy i restauracji. Postaram się zrobić więcej zdjęć okolicy w której mieszkam i zamieszczę niedługo. Mam nadzieję, że Wam wszystkim święta przyjemnie minęły, ja musiłam się w tym roku zadowolić uczestniczeniem w śniadaniu świątecznym przez internet, ale dzięki kamerom i mikrofonom czułam się prawie jak w domu (szkoda tylko że pozostało mi patrzenie na jedzenie na stole zamiast kosztowanie go ;) Jak to mówią w reklamie, prawie robi wielką różnice :)
To jest jedno z niewielu zdjęć, które mam z dziećmi, bo jakoś zawsze ja jestem fotografem :)Z Gretą spędzam w zasadzie cały dzień, bo Fiamma jest przed południem w przedszkolu. To zdjęcie z restauracji, jak udało się Gretę odkleić od mamy na chwile ;)
Greta jest specjalistką w dziedzinie podlewania kwiatów, jak zresztą widać ;)
Oto kilka zdjęć z restauracji, już po otwarciu. Ten weekend świąteczny było mnóstwo ludzi cały czas.
Kuchnia :)
A oto prawie cała ekipa, Cinzia i Francesco z dziećmi, za mną stoi Simon, który pomaga w kuchni, niedługo pewnie bedzie ją zastępował na jakiś czas (co oznacza dla mnie więcej wolnego ;) a po prawej stronie zdjęcia Simone, który jest kelnerem i przyjacielem rodziny :)
To jest polski kościół w San Diego, do którego raz udało mi się wybrać, znajduje się dwie minuty od mojego domu.
To jest plaża nad brzegiem zatoki, przy parku do którego najczęściej chodzę z dziećmi, właśnie karmimy ptaki :)
Greta jest bardzo fotogeniczna i uwielbia zdjęcia.
Fiamma nie znosi zdjęć i nawet nie reaguje już jak ją wołam, jak widzi że mam aparat :)
Kolorowanie w domu :)
Kilka zdjęć z domu dzieci
Moja pierwsza kąpiel dziewczynek :) Czyż nie są słodkie?
Kilka zdjęć z parku i nie tylko :)
Kilka widoków na zatokęZabawne podcięcie drzewek, nie sądzicie? Dom przy zatoce :)A to według mnie moje najlepsze artystyczne zdjęcie z parku :)
No i tak właśnie mija mi dzień po dniu jak jest ładna pogoda, choć niestety od tygodnia ciężko o nią, bo mamy zachmurzone niebo i zimny wiatr ostatnio. Podobno to najzimniejszy kwiecień od wielu lat, ale mi się trafiło :( Czekam z niecierpliwością na upalne dni :)
Pozdrowienia dla wszystkich i wpisujcie się proszę do księgi gości, bo chcę wiedzieć kto wogóle czyta te moje wypociny ;) No i jak macie jakieś pytania też je tam wpisujcie, może jakieś małe forum nam się utworzy z tego :)
Całuski :*

Brak komentarzy: