Kilka dni temu pojechaliśmy z dzieciakami do zoo. Chociaż zoo nigdy nie było moim ulubionym miejscem wycieczek, bo nie mogę czasami patrzeć na warunki w jakich żyją tam zwierzęta to muszę przyznać, że tu w San Diego jest najpiękniejsze zoo jakie widziałam, świetnie przygotowane i zielono tu tak, że można się poczuć jak w środku lasu wśród zwierząt. Nie wspominam tu oczywiście o rozmiarach zoo i ilości zwietrząt. Byliśmy tam niestety tylko 2 godziny, ale już wiem, że napewno przyjadę tu jeszcze raz na cały dzień :)
Kilka faktów o tym zoo, które wyczytałam na
wikipedii. Jest to jedno z największy zoo na świecie, ponad 4000 zwierząt, otwarte w 1915roku, znajduje sie w parku Balboa, który słyszałam jest przepięknym miejscem z wieloma muzeami, głównie przyrodniczymi :)
Na początek kilka zdjęć z drogi, chyba wcześniej nie wspominałam jak nisko przelatują tu samoloty, jak lądowałam i patrzyłam przez okno to jeszcze nie widziałam pasa lotniska a już wydawało mi się że zaraz uderzymy w któryś z domów pod nami. Jadąc autostradą do centrum, zupełnie w środku miasta znajduje się lotnisko i samoloty przelatują zupełnie nad samochodami, w każdym razie takie ma się wrażenie :) To właśnie lotnisko:

I samolot który akurat lądował jak przejeżdżaliśmy


Widok na downtown :)

I wreszcie w zoo...

Oto śpiący niedźwiedź polarny. Nie wiem jak one mogą przeżyć w San Diego, ale widać mogą :)

Bardzo fotogeniczna panda wielka, która akurat jadła obiad :) W tym zoo mieszka największa ilość pand wielkich na świeci poza Chinami. Na tej stronie możecie obejżeć pandy, przekaz na żywo z zoo.
Kliknij tutaj


Mieliśmy trójke dzieciaków (mnóstwo biegania :)

Ten osobnik pokazuje co myśli o wszystkich turystach za szybą ;)


W całym zoo jest mnóstwo ptaków, które w większości są na wolności, biegają między ludźmi, szczególnie kaczki, pawie i inne tego typu, ale np te flamingi też były na wolności, pewnie tylko dla jedzenia zawsze wracają do parku :)






Jaszczuki były zamknięte, ale w zasadzie na własną odpowiedzialność można je było dotknąć :)


Aligatory :)

Dziwna żaba :)

Olbrzymie żłówie


To tylko pare zdjęć z tych które udało mi się zrobić, ale zwiedziliśmy malutką część parku-zoo, więc następnym razem jak pojadę chyba będę musiała założyć nowego bloga-przyrodniczego ;)
Pozdrowionka :)